After free registration, choose a day and servings; the ingredients go on your shopping list.
1. Goleń wołową w dużych kawałkach podgotuj 5 minut we wrzącej wodzie, odlej wodę i opłucz mięso, aby zupa została klarowna.
2. Zalej świeżą wodą, dodaj anyż gwiazdkowaty, cynamon, pokrojony w plasterki imbir i zmiażdżony czosnek i gotuj pod przykryciem na małym ogniu 2 godziny, aż mięso zmięknie.
3. Mięso wyjmij i pokrój w cienkie plastry; zupę dopraw sosem sojowym, sosem rybnym, cukrem palmowym i białym pieprzem na ciemny, korzenno-słony smak.
4. Makaron ryżowy namocz według opakowania, a potem porcjami zanurzaj na łyżce cedzakowej na 20–30 sekund w gorącej zupie.
5. Makaron włóż do małych misek, nałóż na niego kiełki fasoli mung i mięso i obficie zalej gorącą zupą.
6. Podawaj z tajską bazylią, dymką i pokrojonym chili.
Wskazówka: Nazwę zawdzięcza sprzedawcom z łodzi na bangkockich kanałach, którzy podawali ją w maleńkich miseczkach – do oryginału dodaje się też odrobinę świeżej krwi wołowej dla gęstości, w domu spokojnie możesz ją pominąć. Zupę możesz ugotować też dzień wcześniej, następnego dnia jest jeszcze smaczniejsza.
These cookies are essential for the website to function properly. The website cannot work without them and they cannot be disabled.
These cookies help us understand how visitors use the website. Data is collected anonymously using Google Analytics to help us improve the site.